opowiadania milosne

W news:baadt2$l8r$1@szmaragd.futuro.pl tako rzecze Pedro


szukam rankingu szkół podstawowych - chodzi mi o klasy IV-VI,
oczywiście tylko warszzawskich a kryterium jest tutaj poziom
nauczania; gdzie mozna cos takiego znalesc?


Poszukaj zestawienia wyników sprawdzianu (testu kompetencji) na
zakończenie klas szóstych. To może Ci dać pewne pojęcie.
W sieci jeszcze może nie być, ale kuratorium, czy wydział oświaty w
gminie może mieć.
Ale to tylko wynik testu, nic Ci nie powie o atmosferze w szkole, bazie
sportowej itd.

A czy jest to dobrze, że profesor, należący do intelektualnej elity, ma poczucie
"zakatowania" jakimś przedmiotem w szkole? A czy jest to dobrze, że nauczyciel
gimnazjum niegdyś sam z "dotami" brnął przez gimnazjum, a teraz sroży się na
ucznia, który "nie zrobił założenia, że x jest różne od zera"? A czy jest to
dobrze, że egzaminator, na co dzień nauczyciel geografii, powołany i
przeszkolony przez Okręgową Komisję Egzaminacyjną, ocenia "Sprawdzian
kompetencji", a w nim zadania z matematyki, których nie umiałby rozwiązać? Nie
odpowiadam i nikogo o nic nie obwiniam, tylko pytam. Na koniec jeszcze jedno
pytanie. A czy jest to dobrze, że oblawszy dwukrotnie poprawkę z historii w
przedostatniej klasie musiałem zdawać maturę jako ekstern (bezproblemowo), a
potem zostałem matematykiem nieznającym daty bitwy pod Waterloo, jak i
większości ważnych dat (ale już nie 1989!)?

Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne wyniki
W ocenie zaprzyjaźnionego nauczyciela ten test był najtrudniejszy z dotychczasowych. Nie badał przeciętnych kompetencji, ale bystrość wyższą niż średnia. Moja córka z czwartej klasy zrobiła go z przyjemnością, a to dlatego, że uwielbia zwierzęta i te tematy były dla niej po prostu ciekawe. Zadanie z matematyki ze zużyciem benzyny chyba rzeczywiście przewyższało złożonością i stopniem trudności te z poprzednich lat, zawierało sporo haczyków, na których można było się wyłożyć. Dla bystrego, logicznie myślącego dzieciaka do było do zrobienia, ale na pewno nie jako test dla przeciętnego ucznia.
Cóż, za to matura z polskiego i matematyki (poziom podstawowy) były na poziomie gimnazjum...

Przepłynęli - komentarz do sprawdzianu szóstokl...
Witam.Jestem uczennicą klasy VI.Wczoraj mialam test kompetencji.Wydaje mi
sie ,że był on bardzo prosty.Nauczyciele nam mówili ze w tamtym roku był
wiele trudniejszy.Bardzo cię ciesze bo jak patrze na odpowiedzi to mam juz z
25pkt.Mam nadzieje ze innym również d0obrze poszło.Ciekawe kiedy będą
wyniki.Dużo nam nauki jeszcze nie zostało.Już prawie jesteśmy
gimnazjalistami.Nie chce iśc do Gimnazjum bo jest tam bardzo
trudno.Trzymajcie się.Jak chcecie coś więcej wiedzieć to piszcie na
gg:3092639.Papaty

Mam tylko 11 uczniów, więc nie było to trudne. Średnia klasy to 32 punkty. Chyba nieźle? Jest to dobra klasa, a poza tym dzieci przyzwyczajone do takiej formy sprawdzania wiedzy. Pracuję na " Wesołej Szkole" i przeprowadzam sprawdziany kompetencji po każdej zakończonej części(3 razy w roku +1 w klasie I)

sprawdzian VI kl
Mam propozycję dla p. min.Łybackiej. W przyszłym roku przeprowadzić
ogólnopolski sprawdzian kompetencji już w przedszkolach.Oczywiście powie się
dzieciom, żeby się nie przejmowały, bo przecież do szkoły podstawowej przyjmą
je bez względu na wynik, no chyba że szkoły prywatne zażyczą sobie
zaświadczenia o wynikach egzaminu.Życie jest przecież wielkim stresem, więc
stresujmy się już od wczesnego dzieciństwa. Trening czyni mistrza.

Jak przenieść dziecko do innej klasy
Witam
Mój synek idzie od września do pierwszej klasy. Wszystko
byłoby ok…..
Gdyby nie podział klas. Dzieci chodziły do zerówki razem! Teraz ich
rozdzielają i popadł do nie tej klasy, co bym chciała. Po pierwsze
podzielili ich rejonami – nie przyjaźni się akurat z tymi chłopcami.
Po drugie – chodzi o wychowawczynię - panią. P.Zosię znam bardzo
dobrze, oddaje obecnie klasę trzecią w której mam córkę. Jest
wspaniała nauczycielką , z pasją, elokwentną, bardzo energiczną, a
zarazem przemiła , aczkolwiek trzyma dyscyplinę. Bardzo podoba mi
się jej sposób prowadzenia wywiadówek, kawka, herbatka, pogadanka.
Jest bardzo wymagająca i potrafi dużo nauczyć dzieci. Z jej klasy
zawsze z przeciętniaków wychodzą orły. Sprawdzian kompetencji z
operonu , cz czegoś tam napisali znacznie powyżej średniej krajowej.
Potrafi siedzieć z dzieckiem , które ma trudności za darmo i
nadrabiać braki.
A pani do, której my trafiliśmy no niestety …. Bardzo spokojna ,
mówi cichutko, niewyraźnie no i niestety nie ciekawie. Jest tak
jakby przestraszona. Nie uczy dzieci samodzielności, nic nie zadaje
do domu, no i niestety dzieci maja zaległości.
Dyrektorka nie chce słyszeć o przeniesieniu bo większość rodziców
wybrałaby panią Zosię.
Czy mogę gdzieś się odwołać?

Wcześniak idzie do szkoły,
Witam
Mój synek wcześniak idzie od września do pierwszej klasy. Wszystko
byłoby ok…..
Gdyby nie podział klas. Dzieci chodziły do zerówki razem! Teraz ich
rozdzielają i popadł do nie tej klasy, co bym chciała. Po pierwsze
podzielili ich rejonami – nie przyjaźni się akurat z tymi chłopcami.
Po drugie – chodzi o wychowawczynię - panią. P.Zosię znam bardzo
dobrze, oddaje obecnie klasę trzecią w której mam córkę. Jest
wspaniała nauczycielką , z pasją, elokwentną, bardzo energiczną, a
zarazem przemiła , aczkolwiek trzyma dyscyplinę. Bardzo podoba mi
się jej sposób prowadzenia wywiadówek, kawka, herbatka, pogadanka.
Jest bardzo wymagająca i potrafi dużo nauczyć dzieci. Z jej klasy
zawsze z przeciętniaków wychodzą orły. Sprawdzian kompetencji z
operonu , cz czegoś tam napisali znacznie powyżej średniej krajowej.
Potrafi siedzieć z dzieckiem , które ma trudności za darmo i
nadrabiać braki.
A pani do, której my trafiliśmy no niestety …. Bardzo spokojna ,
mówi cichutko, niewyraźnie no i niestety nie ciekawie. Jest tak
jakby przestraszona. Nie uczy dzieci samodzielności, nic nie zadaje
do domu, no i dzieci maja zaległości.
Dyrektorka nie chce słyszeć o przeniesieniu bo większość rodziców
wybrałaby panią Zosię.
Czy mogę gdzieś się odwołać?

Uczniowie mają alergię na wf.
"Kuratorium ma pomysł, jak zmusić uczniów do utrzymania dobrej kondycji.
Warunkiem uzyskania prolongaty do następnej klasy czy dopuszczenia do matury ma
być zaliczenie testu sprawnościowego. Na razie nie wiadomo, jak dokładnie taki
sportowy egzamin miałby wyglądać. Planuje się, by jednym z elementów było
zaliczanie sprintu na 100 metrów w określonym czasie."

debile, bez kompetencji, a może bieg w dal, albo bocce,
polecam bystremu kuratorium dymisję...a sprawdziany? zróbcie sobie test IQ

a co z uczniami? - madrzy jestesmy po...
Właśnie, mądrzy jesteśmy po... a teraz ja TO widzę i To mi się nie podoba. Może
trochę przesadziłem, ale teraz widzę zwykły problem osób już bardziej
dojrzałych w szybkim zapominaniu tego, co było w tej przeszłości imię której -
młodość (mogę ja do was starych ;-) tak mając dopiero 17 lat).
Stres dla mnie istnieje na trochę innym poziomie niż dla innych uczniów z mojej
klasy, ale nikt NIC z tym nie robi. Nie uważam za słuszne to, że damy szansę
tylko dla osób mocnych psychicznych, bo sami sobie dają rady, a co zrobić z
tymi, którzy tworzą pozostałe odsetki społeczeństwa szkolnego?
Mi chodzi jeszcze między innym o bezradności społecznej, którą tak pięknie
omijacie. Co będzie na ten temat?

P.S. Jutro mamy sprawdzian kompetencji z biologii.. ja siedzę w internecie, bo
dla mnie to nie problem, żeby czasami zachowywać się obojętnie. Ale ilu osób z
mojej klasy będzie dziś normalnie zasypiać?

To nie dzieci się nakręcają, w tym im bardzo skutecznie pomagają nauczyciele.
I co robić ze słabymi? Nie maja prawa na życie już w ogólniaku?

A może te dzieci nadrabiają szkolne braki na korepetycjach? A może mają
gorliwych rodziców, którzy pracują z nimi godzinami w domu na te piątki.
Ja tu nie widze jakoś zakompleksiałych rodziców, tylko raczej bufoniastych
nauczycieli, którzy wogóle nie biora pod uwagę, że ktoś może skrytykować ich
pracę. I przepraszam - dlaczego rodzic ma przenosić ucznia do innej szkoły????
A może zasugeruję raczej przeniesienie nauczyciela do innej pracy? Cos tu się
ostro pokręciło. Szkoła, drogi nauczycielu jest stworzona wyłącznie na potrzeby
ucznia. Ty, nauczycielu zostałeś tam zatrudniony aby te potrzeby realizować. I
niestety, ale zawsze powinieneś znać swoje miejsce, które jest dokładnie na
trzecim planie: bohaterem pierwszoplanowym jest tu uczeń, drugoplanowym rodzic,
który zleca ci nauczanie swojego dziecka. A ty masz to zadanie realizować. Po
prostu.
PS. Nie ma już egzaminów kompetencji. Testy kompetencji były kilka lat temu.
Teraz są sprawdziany w klasie VI i egzaminy gimnazjalne. Nauczycielu, nie
nadążasz najwyraźniej za zmianami. Mam nadzieję, że nie starasz się w
najbliższym czasie o mianowanie czy dyplomowanie, bo użycie takiego
sformułowania skompromituje cię. Ciekawe, czego jeszcze nie wiesz...?

sprawdziany wiedzy - klasy I - III
witajcie,
poniżej załączam link do ciekawej strony, może niektórzy z Was ją znają. Po
rozwinięciu linku, po lewej stronie, znajdziecie wykaz sprawdzianów różnych
umiejętności (czytanie ze zrozumieniem, matematyka, środowisko itp.) w
klasach I - III. Może ktoś będzie chciał wydrukować i sprawdzić, ile jego
dziecko potrafi.
Moja córka ma na koniec III klasy sprawdzian kompetencji i czasem tu
zaglądamy, ćwiczenie nie zaszkodzi

eduseek.interklasa.pl/przedmioty/nz/
A.

sprawdzian kompetencji w 1 klasie
Witam, moja córka chodzi do 1 klasy i właśnie miała sprawdzian kompetencji,
sprawdzian ten był przeprowadzany i ma być sprawdzany przez nauczycielkę z
innej klasy. Dzieci były mocno zestresowane , choć w sumie sprawdzian nie
okazał się chyba bardzo trudny, obejmował pisanie, czytanie, liczenie Wiem że
całe zycie jest stresujące i trzeba dzieci na to przygotować ale czy już w
pierwszej klasie są potrzebne takie sprawdziany? czy Wasze dzieci też takie
miały? a co Wy o tym sądzicie?

>>Dzieci były mocno zestresowane

A to niby dlaczego? Kto je tak zestresowal? Nauczyciel w szkole
powienien byl powiedziec, ze to tylko taki sprawdzian, aby zobaczyc
jak duzo sie juz nauczyli i co jeszcze musza sie nauczyc w tej
klasie, aby bylo im latwiej w nastepnych klasach.

Ja przeprowadzam indywidualne testy kompetencji w szkole prywatnej,
zawsze tak mowie dzieciakom i jeszcze zaden mi sie nigdy nie
zestresowal.

Do mam ktorych dzieci zdaly juz sprawdzian 6 klas
i dostaly sie do renomowanego, acz nie rejonowego gimnazjum (takiego do
ktorego dostac sie jest bardzo trudno).

Czy orientujecie sie ile procent z testu daje przepustke do obleganych
gimnazjow ?

Pytam z ciekawosci.

Moj syn dostal wczoraj wyniki testu kompetencji z 4 klasy (dlllugo ta
instytucja to sprawdzala, ponad pol roku....) i ma wynik "bardzo wysoki"-84%
co odpowiada wynikom okolo 4% (przedzial 80-90% osiagnelo 4% populacji
czwartoklasistow) populacji badanych uczniow 4 klas (wyzszy czyli powyzej
90% ma tylko 1% populacji).

No i tak sie zastanawiam, czy gdyby podobny wynik osiagnal na sprawdzianie w
6 klasie, czy gwarantuje mu to mozliwosc dostania sie do dowolnego
gimnazjum ? Czy jest jakis wynik ktory to gwarantuje ? Moze wiecie jak to
bylo w Waszych przypadkach, na ile % trzeba bylo napisac test aby dostac sie
do nierejonowego gimnazjum ?


Tak pytam sie z ciekawosci, ale moze ktos kiedys zetknal sie z tymi testami,
przed egzaminami do gimnazjum.


www.ibk.edu.pl
Podaje strone instytucji