opowiadania milosne

Zle wyniki FT3 i FT4, TSH w normie
Mam coraz gorsze wyniki FT3 i FT4, kontroluje je od listopada i ciagle
wzrastaja, TSH stoi w miejscu. W czasie operacji ktora mialam miesiac temu
dostalam tachykardii. Wczoraj bylam u endokrynologa ktory powiedzial ze w
najlepszym wypadku jest to "po prostu" nadczynnosc tarczycy przy czym TSH
JESZCZE sie broni ale lada chwila tez zacznie rosnac. Ale, powiedzial mi
rowniez ze moze to byc klopot z przysadka mozgowa ktora zaburza produkcje
hormonow. I teraz nie wiem czy mam sie bac czy nie? Kazano mi zrobic rezonans
magnetyczny pod katem przysadki i usg tarczycy. Z usg nie ma klopotu, rezonans
jest niestety badaniem prywatnym i platnym (i to nie malo). Gnac czy odpuscic?
Czy ktoras z Pan miala moze podobne objawy?

Cześć
Naszej córci w badaniach 28.03.2007r. wyszedł poziom TSH 9,35 co jest znacznie
ponad normę (0,26-4,7). Mała dostała Letrox. Dziś odebrałam wyniki badań i
poziom spadł do 7,3. W piątek idziemy do Poradni Endokrynologicznej i ciekawa
jestem co powie lekarka. A co do Twojej opinii o lekarzach to zgadzam się w
100%! Znają się tylko wycinkowo na swojej dziedzinie i nic poza tym i z reguly
są bardzo oszczędni w informowaniu rodziców i asekuranccy. Nasza córcia przy
porodzie dostała 9/10 pkt. w skali Apgara!!!
Na marginesie, właśnie wróciłyśmy z rezonansu magnetycznego. Wyniki mam odebrać
dopiero za 2 tygodnie ale myślę, że wynik mogę obstawiać w 100% Mam tylko
nadzieję, że nic więcej u córci nie wynaleźli
pozdrawiamy

Cholernie mi ulżyło.
Może niektóre z Was pamiętają, jak strasznie przeżywałam, gdy okazało się ,
że Natasza ma zwichnięte stawy biodrowe. (Doral mnie wtedy trochę
wyprostowała). W każdym razie od tamtej pory wiele pszeszłyśmy, a ostatnio
nawet szpital, wyciąg i gips. Nataszka po zagipsowaniu dostała skierowanie na
rezonans magnetyczny w celu sprawdzenia, czy jej bioderka zostały dobrze
nastawione. Lekarz prowadzący chciał się mieć pewność, że ją dobrze nastawił,
ponieważ jej stawy są bardzo niestabilne i miał obawy, że przy gipsowaniu,
któreś z bioder mogło wyskoczyć ze stawu. W poniedziałek miała rezonans, a
yniki miały być na drugi dzień. Niestety rezonans się zepsuł i dopiero
dzisiaj poznałam wyniki. Bioderka są nastawione dobrze. To jeszcze nie koniec
leczenia, ale gdyby się okazało, że są do poprawki, to te dwa tygodnie w
gipsie byłyby zmarnowane. Jak dobrze pójdzie to zostanie nam jeszcze dwa
tygodnie i ten gips zostanie ściągnięty. Nie mogę się doczekać kiedy w końcu
normalnie wykąpię Nataszkę.

No cholera, strasznie się cieszę, aż się popłakałam.

radiolog ze Śląska
poszukuje namiarów na dobrego radiologa ze Śląska
sprawa dość pilna
mianowicie mam zrobione wyniki rezonansu magnetycznego. dostalam opis ale .... bardzo szczatkowy i malo prawdopodobny
chcialabym jednak skonsultowac ten wynik
wszystkie zdjecia MR mam na plytce
sprawa jest dla mnie wazna - bylam kierowana z podejrzeniem SM lub guza a dostalam dwuzdaniowy opis, nie ufam, chcialabym skonsultowac to z kims, kto sie zna
prosze o namiar...
Agnieszka

Podaje kolejne obserwacje do tego cyklu.

29.01 nic nie widać, tem. 36,75.
30.01 nic temp. 36,7
31.01 nic (wieczorem niewielki śluz podbarwiony krwią) temp 36,7
1. 02 delikatne plamienie temp. godz 5.00 36,55 a po 3 godz snu o 8.00 36,75

Jak na moje oko to cykl ten był bezowulacyjny. Czy dobrze myślę?
Mam pytanie odnośnie długości cyklu czy to delikatne plamienie mam zaliczać do
tego cyklu czy rozpocząć obserwację na nowej karcie.
I jeśli ten cykl faktycznie był bezowulacyjny to co może być tego przyczyną.
I czy te bardzo silne bóle głowy w połowie cyklu mogą być spowodowane właśnie
brakiem owulacji. Dodam tylko, że ze względu na nie dostałam skierowanie na
rezonans magnetyczny i wyniki wyszły ok.
Z góry dziękuję za odpowiedz.

Chleb po 0,50zł a resztę kto dołoży?
clevland napisał:
> Taką widzę analogię!
Ja też widzę analogię, na razie mamy wakacje w polityce, za chwilę rusza
kampania wyborcza, właśnie dzisiaj partie polityczne wylosowały swoje numery
wyborcze od 1 - 17.
Po wyborach ocenimy sytuację i będziemy działać, dziś w sierpniu 2005 jest to
trochę zawracanie kijem Wisły.
Za nasze odszkodowania, ja może dostanę 100zł, ale to będę wiedział po
wynikach badań mojego rezonansu magnetycznego, przypadek? Tym niemniej robimy
to co jest możliwe: stopień po stopniu, krok po kroku.
Teraz więcej pisać nie mogę.
Zapraszam na moją stronę: www.kamienice.info.pl/nowosci/ .
Właścicieli z Poznania zapraszam 07 września br. do mnie na spotkanie, jest
trochę spraw do omówienia.
Pozdrawiam Henryk Tubacki

co mi powiedzial lekarz
Udalo mi sie skontaktowzac telefonicznie z lekarzem ze Strasbourga,
(ktory wlasnie jakis czas temu zasugerowal mi borelioze) i oto co
powiedzial:
1. wynik w klasie IgG swiadczy, ze infekcja jest stara, wiecej niz 2
lata;
2. wynik w klasie IgM swiadczy, ze jest tez nowa infekcja, mlodsza
niz 6 miesiecy i ze albo zostalam ukaszona na nowo, albo tez choroba
sie uaktywnila sama;
3. musze sie leczyc;
4. uklad nerwowy nie jest zaatakowany i dlatego nie dostane
antybiotykow, ktore on przepisuje tylko w takim przypadku;
5. najpierw mam oczyscic watrobe, przywrocic rownowage kwasowo-
zasadowa w organizmie, zeby przygotowac sie pod leczenie olejkiem
TICTOX przez 9 tygodni;
6. boreliozy nie mozna wyleczyc, tylko zaleczyc i jest jego zdaniem
europejska "malaria" ale mozna z nia zyc;
7. dziecko najprawdopodobniej nie jest zarazone, poniewaz gdy
zachodzilam w ciaze, juz to paskudztwo mialam; ryzyko byloby
wieksze, gdybym zlapala borelke podczas ciazy. Na razie mam dziecko
zostawic w spokoju i je obserwowac;
8. borelioza nasila m.in. moje bole kregoslupa, a obraz RTG od 2004
roku jest niezmieniony, ale na wszelki wypadek mam zrobic rezonans
magnetyczny.

Bardzo prosze zyczliwych forumowiczow o komentarz do interpretacji
tego lekarza.

Pozdrawiam.

TSH w normie - czy tzn ze tarczyca jest ok?
Witam, jestem tu nowa, w zasadzie nie wiem czy mam chora tarczycę i dlatego
chciałabym prosić o pomoc kogoś z większą wiedzą niż moja. Ale po kolei.
Ostatnimi czasy miałam nieregularne miesiączki więc zgłsoiłam się do
ginekologa, który dał mi skierowanie na badania hormonalne. Wyszła mi sporo za
duża prolaktyna 72 (norma do 30) i ginekolog odesłał mnie do endokrynologa.
Ten powiedział, że nie mój wynik nie jest aż tak zły, żeby podejrzewać że coś
jest na przysadce mózgowej i że być może to problem z tarczycą. Dostałam do
zrobienia TSH i Prolaktynę raz jeszcze. W oczekiwaniu na wyniki poczytałam
trochę w necie i znalazłam u siebie objawy Hashimoto - zwłaszcza senność i
suchą skórę (tak bardzo suchą, że tydzień temu byłam z tym u dermatologa). No
ale TSH wyszedł w normie 3,19 co daje 74% normy. Prolaktyna dalej za wysoka,
ale tym razem niższa 45 (przy normie do 30). W związku z tym dostałam jednak
skierowanie na rezonans magnetyczny przysadki i bromergon na zbicie prolaktyny.
Ale naszły mnie wątpliwości, bo ten TSH to wydaje mi się jednak być dość
wysoki jak na mój wiek (mam 25lat) no i te objawy Hashimoto...
Czy TSH w granicach normy oznacza, że z moją tarczyca jest na pewno wszystko w
porządku? Czy może jednak zrobić jakieś inne badania na własną rękę?
Będę wdzięczna za jakieś sugestie - zwł, że na ten rezonans to sobie poczekam

depakina pytanie
2 miesiące temu miałam w nocy napad padaczkowy. Zrobiłam EEG , ktore
wyszło nieprawidłowo. Dzisiaj na wizycie u neurologa , po rutynowym
badaniu ( odruchów) i po obejżeniu wyniku EEG lekarz przepisał mi
depakine 300 którą mam brać 2 razy dziennie. Dostałam też
skierowanie na rezonans magnetyczny. Zastanawia mnie jedna rzecz:
dlaczego jeśli padaczka nie jest do końca stwierdzona od razu
dostałam leki? Mam też wątpliwości co do tego leku ( dużo skutków
ubocznych). Nie wiem co robić? Brać czy nie brać te tabletki, czy
czekać na wynik rezonansu?

dzięki wszytskim za kilka słów otuchy, z niektórych tekstów nawet się uśmiałem,
choć nie ukrywam, że jest mi trudno, nie chcę się użalać nad sobą - tylko chyba
potrzebuję trochę czasu na oswojenie się z tym "gratisikiem" (jak ktoś fajnie
to nazwał) życiowym, dziś odebrałem wynik badania EEG - oczywiście wynik w
normie, poprosiłem neurologa o rezonans magnetyczny ale ten dopiero jest na 27
czerwca, poszukam jakiegoś płatnego, jak ktoś wie, gdzie w 3-mieście można
szybciej nawet za kasę go wykonać - to bedę wdzięczny za info, leków nie
dostałem żadnych, bo lekarz nie ma podstaw do ich przepisania, po rezonansie
niby mi coś na "przytłumienie" przepisze

pannę dziś powiadomię o moich sobotnich "tańcach" na podłodze i tym samym ją
zwolnię z naszej znajomości,

sorry, ale targają mnie jeszcze emocje i nie wiem jak długo bedę się
przywyczaiał do swej "inności", oczywiście chcę się trochę rozgościć na Waszym
szanownym forum - jeśli pozwolicie - będzie mi niezmiernie miło, pozdrawiam



czesc
wlasnie po 7 godzinach wrocilam z przychodni neurologicznej najpierw
zrobia mi rezonans magnetyczny glowy a potem sie zobaczy to tyle u
neurologa czekalam na niego od marca
wyniki histopatologiczne zoladka nie potwierdzily na szczescie zmian
rakowych tylko zapalenie przelyku wlasciwie calego przewodu
pokarmowego chyba juz to pisalam
jestem spokojna nareszcie ze to tylko zapalenie i wrzody ktore juz
lecze i mam ten chelico-cos tam to leki tez na to dostalam
bo wiecie jak pisalam cala rodzina wymiera na raka wlasnie zoladka z
przezutami na inne czesci wewnetrzne siostra miala raka mozgu z
przezutu od pluc a brat typowy rak zoladka powymierali przed 60
rokiem zycia ojciec tez nie dozyl 60 lat o i dlatego musze sie badac
to nie szkodzi ze boli borelioza to wszystko wytrzymam bo na to sie
podobno nie umiera jak sie troszke podlecza no chociaz watroba
troszke uszkodzona od tych abx ale juz sie regeneruje bo biore tez
leki
dzien zaczynam lekami koncze lekami ale zyje i w miare dobrze sie
narazie czuje nie szukam nic nowego odwiedze tylko tych co mam
terminy i poczekam co bedzie dalej
jestem ucieszona dzisiejszym dniem chociaz wykonczona bo tramwajem
jechalam potem autobusem potem kawal drogi trzeba isc od i ledwo
doszlam do domku ale juz jestem pije kawusie a potem zrobie pozny
obiad bo teraz nawet mi sie nie chce ruszyc
pozdrawiam
dzieki ze dotarlas do konca
an