opowiadania milosne

Kto mi pomoże?? Mam 2 zadania z bioli i nie umię ich rozwiązać! Proszę o pomoc!!!!!!!!! PROSZĘ!!!!!!!

ZADANIE 1. Ułóż pięć łańcuchów pokarmowych charakterystycznych dal środowiska lądowego, tak aby można było utworzyć z niech sieć pokarmową i utwórz z nich sieć pokarmową.

ZADANIE 2.Ułóż po dwa łańcuchy pokarmowe charakterystyczne dla ekosystemu jeziora i morza.

Jezioro:......................
Morze:.......................


******* FiFeK_.® *******
##### GG: 3343992 ####
-----GANG BOSSÓW----

cytat:FiFeK napisał:

Kto mi pomoże?? Mam 2 zadania z bioli i nie umię ich rozwiązać! Proszę o pomoc!!!!!!!!! PROSZĘ!!!!!!!


ZADANIE 1. Ułóż pięć łańcuchów pokarmowych charakterystycznych dal środowiska lądowego, tak aby można było utworzyć z niech sieć pokarmową i utwórz z nich sieć pokarmową.


biedronka-pelargonia-wrobel-mszyca
okrzemki-ukleja-szczupak-pijawka

trawa-bakterie-pierwotniaki-antylopa

eh dalej mi sie nie chce, bardziej genetyka mnie interesuje
ZADANIE 2.Ułóż po dwa łańcuchy pokarmowe charakterystyczne dla ekosystemu jeziora i morza.

cytat:
Jezioro:......................

Morze:.......................

hmmm
np:
szczupak-pijawka-ukleja-okrzemki

pomysl troche i cos wymyslisz.

--
WICIULRU:260447
GG: 1705424- tylko dla dziewczat
Linux: 2.4.22 | Distro:Slackware Linux | Window Manager: Fluxbox 0.9.8

" />Reszta, która jest ogromną większością zaśmieca ten teren. Najlepszym przykładem jest stan jeziora Kopcze, niegdysiejszej enklawy spokoju i miejsca wypoczynku. Dzisiaj to umarły świat. Część mączki spożytkowują rolnicy - hodowcy. Pobierają mączkę niby do poprawy struktury gleby, ale okazuje się, że wielu nie ma ziemi, a hoduje trzodę. Farmutil chętnie skupuje trzodę do produkcji w swoich zakładach mięsnych. Zapętlenie łańcucha pokarmowego jest więc pewne.
Farmutil jak widać radzi sobie kosztem interesów innych. Istnieje raport biegłego, gdzie opisuje się przypadek skażenia gleby w okolicach Brodnej. Biegły stwierdza, że ziemia po dwóch latach od przeładowana różnymi zanieczyszczeniami ma gnilny zapach, a więc nie radzi sobie przyroda przez tak długi czas z ładunkiem mączki, gnojowicy, osadów z oczyszczalni, ścieków nieoczyszczonych.
A gdzie ma się podziać ? Tu jest najbliżej, najtaniej. Po nas niechby potop i trzęsienie ziemi. Tymczasem Stokłosa nadal zajmuje miejsce w rankingu stu najbogatszych obywateli naszego kraju.

" />
">ja tam lubię łowić ryby a potem je jeść, nie rozumiem tego całego oburzenia ryba to ryba jest częścią łańcucha pokarmowego więc według mnie nie ma znaczenia czy ja ją wyłowie czy zrobi to np kot, wydra czy rosomak

jak wbijesz do jeziora lub rzeki i wylowisz rekami rybe z wody to jestes mistrzem...

" We don't need to kill what we don't need to eat " - zacytuje za klasycznym kawalkiem, klasycznego zespolu

Qba - nie jestes znad Wisly to tego nie zrozumiesz wiesz to jest jak grochem o sciane...mowisz/piszesz a i tak to nie zmienia i kazdy argument moze stac sie " wlasnie kwiatkiem "

kurczę, nie wiem jak sie cytuje, żeby tak ładnie wyszło, jak pozostałym, piszę więc na okrągło, że chodzi mi o powyższą wypowiedź Agus i inne z nią związane.
Ludzie kochani, WSZYSCY uczestniczym na codzień w różnych nieekologicznych występkach - w dzisiejszych czasach inaczej się nie da. Zresztą czytaliście może o ludach pierwotnych, koczowniczych, którzy to jakoby w zgodzie z przyrodą żyli, ale całe jeziora zatruwali, ziemię jałowili i przenosili sie dalej. A dzisiejsi aborygeni i inni tez nie są wiele lepsi. Taki jest człowiek. A cały świat też można widzieć jako pełen sprzeczności. W przyrodzie silniejszy zabija słabszego i już. Łańcuch pokarmowy itp. Moja (i wasza też) wrażliwość i UŚWIADOMIENIE sobie pewnych rzeczy nie pozwala na jedzenie mięsa, ale inni ludzie , inne zwierzęta jedzą i już. Wyobrażacie sobie np. Eskimosa wege? Kotu też trzeba kupować mięcho. Można kotów nie mieć, ale przecież inne wrazliwe osoby apelują o pomoc dla schronisk - tam nasi biedni bracia mniejsi dopominają się o mięcho. Wydaje mi się, że róbmy przynajmniej tyle ile możemy. Ktoś mi mówi: a buty skórzane nosisz, a kotom mięso dajesz. Ano tak. Ale robię przynajmniej tyle ile mogę. To tez coś. Ideału nie ma. Sa tylko różne punkty widzenia. Świat jest bardzo różnorodny.

" />Cześć!
Mam dużą prośbę. Czy bylibyście wstanie zrobić sieć pokarmową lub parę łańcuchów pokarmowych z udziałem stworzeń żyjących w biotopie jeziora malawi i ew. co łapie "nasze" ryby tzn. jakieś ptactwo itp. Myslałem żeby rozpocząć od np. okrzemków, glonów nitkowatych czy też zielenic( ew. jakies rogatki tez mogą być)... Z góry dziekuję za pomoc!


PS: Coś już skombinowałem:
zielenice-zatoczki-Aulonocara maisoni-Dimidochromis compressiceps- C.caeruleus i co dalej ?
drugi:
zielenice- narybek m.estherae redred- Aulonocara ( jakas tam)- Nimbochormis venustus- i co dalej? Co jest wstanie zjeść takiego venustusa? Czy są w malawi jakieś BARDZO DUŻE ryby?

" />Ja zawsze zapisuję śmieszne teksty jak jakieś lecą na lekcji :) Później można się z tego pośmiać. np.

(zdesperowana matematyca)
Matematyca: Ktoś wie co to jest 1 jabłuszko + 9 jabłuszek?
Iza: Cały koszyk jabłuszek? :)

(religia)
Stworzenie świata: Czekolada wylała się na pole przenicy!

(przedsiębiorczość)
Osoba przedsiębiorcza? Hitler!

(wychowawcza)
Prof: Koszt wycieczki to 1 zł!
Paweł: To muszę rodzicom powiedzieć!

(przedsiębiorczość - sorka do znudzonego kolegi)
Dlaczego ty podczas przedsiębiorczości macasz rurkę?!

(biologia)
Prof: Weźmy nasze jezioro - Paprocany. Jakie tam żyją organizmy?
ktoś: Zdechłe!

(fizyka - wizualizacja pt. co by było gdyby nie było prądu)
Prof: Masz na godzinę 7:10 do szkoły, jest grudzień, budzisz się i myślisz sobie...
M: I myślę sobie "Jest jeszcze noc!"
Prof: I co myślisz, żeby zapalić?
M: Myslę, żeby zapalić papiero... to znaczy światło.
Prof: Ale nie ma prądu!
M: To idę po lampę naftową
Prof: I co robisz?
M: Rozpalam ognisko w kuchence :P

(biologia)
ktoś: gdzie oni jadą?
prof: a kto to?
ktoś: nauczyciele
prof: a ja to co jestem?
ktoś: dyskryminacja!
ktoś inny: oo woźni też jadą!

(biologia - opisujemy możliwy łańcuch pokarmowy w stawie)
Prof: Mamy glona... potem?
ktoś: koala?

(polski - opisujemy stosunki pomiędzy Litwinami a Zakonem)
Prof: I jakie to są te stosunki?
ktoś: antagonistyczne!
Prof: słucham?!?!
ktoś: nieprzyjazne...

(polski - przerabiamy 'Dziady')
Prof: Konrad był człowiekiem wyjątkowym...
Iza: Dlaczego?
Prof: Jak przeczytasz to się dowiesz
Iza: Nie jestem aż taka ciekawa!

(geografia - dwóch chłopaków pożycza coś)
oni: do widzenia!!
prof: To znaczy my się chyba jeszcze zobaczymy jak przyjdziecie z tym z powrotem!

złote myśli:
'W żółtku jest więcej białka niż w białku'

'Matematyka nie ma nic wspólnego z rachunkami'

'Negocjacja - sekwencja wzajemnych posunięć'

'Bez pomocy Boga Konrad jest bezsilny, jest jak niemowlę na wojnie'

'Konrad został przeobrażony w Gustawa'

'Konrad nie zbluźnił się do końca' :D