opowiadania milosne

I masz odpowiedż "że przyjedzie do ciebie" to dlaczego wszyscy mamy na to płacić ,przecież może postawić na zewnątrz i nie płacić.Jak jadę do kolego do śródmieścia to też muszę płacić i nie traci znajomych a za to mi nikt nie pilnuje samochodu i nie zwraca w delegacji.

Wiesz że wszystkie przepisy zawsze padają przez tworzenie precedensów i wyjątków,bo niby dlaczego ma płacić teściowa ,a szwagier ,no a siostra szwagra ,no a kum dlaczego a mamusia kuma i kumy świekra i brata siostry syna córki mąż ,no a poseł na sejm ,a wojskowy przecież "broni granić i nie płaci za nic ", a twoja koleżanka to przecież to hańba .
No a jeszcze prezes spółdzielni i jego znajomi i rodzina no a pracownicy obsługi -jak nikt to nikt a jak wszyscy to i Babcia.

Ale gdyby nie było wyjątków poza karetką i grabarzem to porządek i kasa będą.

Myślę że za taką kasę to za darmo przyszła by ochrona i mysz by się nie przślizgnęła.

NO ALE KOGO TO ? jak w tej fundacji budzik OBUDŻCIE SIĘ SĄSIEDZI.

Zaprasza do teatru, by zadziałał Budzik
Ewa Błaszczyk
Ewa Błaszczyk (50 l.) zaskakuje pomysłami na wsparcie działalności fundacji "A kogo?". Tym razem zachęca miłośników sztuki aktorskiej, by w niecodzienny sposób uczcili święto teatru.

W wigilię Dnia Teatru, 23 marca, zaprasza na tańsze spektakle. Na korytarzach teatrów we Wrocławiu, Poznaniu, Toruniu, Białymstoku, Zakopanem, Krakowie, Katowicach, Olsztynie i Warszawie widzowie będą mogli wrzucać do specjalnych puszek datki na budowę kliniki "Budzik". - Zbieramy fundusze na wybudowanie pierwszej w Polsce kliniki-wzorca dla dzieci po ciężkich urazach mózgu, przy Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie - zachęca aktorka. - Mali pacjenci będą leczeni i rehabilitowani tu nawet do półtora roku od wypadku.

autor: rFF

info.se.

Tak jak piszecie...
Materiału było na 10x10m, ale powoli zbijam i Mafia poniszczyła już większość, więc zostało tylko 1x1m :evil_lol:
Ale jeszcze nie skończyłem, więc jak tak dalej pójdzie to może będzie mniejszy... :diabloti:
Ale luz, niech niszczy...,prawo wymaga, żeby miała wodę, żarcie i kojec w którym może się obrócić - a że jest nieduża to nawet 0,5x0,5 spełni wymogi ustawy... :diabloti:

@ Anka_G - Aaaa... to wuujek jest niedobry!
A Mafiątko demolujące prawie codziennie wujkowi dom od ok. 4 miesięcy i nie mogące skumać po prawie 100 razach, że Wujkowi się to nie podoba jest wporzo ... taaa? :diabloti:
To może ktoś bardziej cierpliwy ma ochotę jej domek dać i potłumaczyć jeszcze 200-300 razy ... :eviltong:
Proszę się tylko nie przepychać i ustawić w kolejkę, złożyć podania (na adres fundacji - zgodnie z Umową Adopcyjną), podania będą rozpatrywane w kolejności wpływu... :lol:

A przykładowe dowody jej zbrodni są kilka stron wcześniej :mad:
http://www.dogomania.pl/forum/f801/l...5/index53.html

UPDATE:
Wczoraj MAfijka ukradła w ciągu dnia Cioci nowy budzik (stary kilka razy zrzuciła i w końcu zniszczyła). Nowy budzik chyba zakopała w ogrodzie, bo wszelki ślad po nim zaginął...:mad:

Za 3 lata otwarcie kliniki "Budzik" fundacji "a Kogo"
  Zako?czy? si? pierwszy etap budowy kliniki "Budzik", która powstaje dla dzieci po ci??kich urazach mózgu - poinformowali w ?rod? za?o?yciele Fundacji "A Kogo", która jest inicjatorem budowy. Za trzy lata maj? zosta? przyj?ci pierwsi pacjenci.

Pełną wersję wiadomości możesz znaleść pod jej oryginalnym linkiem:

Kod: http://wiadomosci.onet.pl/1798191,11,1,1,,item.html

Wołodyjowski i Sobieski na Bielanach
Izabela Szymańska
2008-04-20, ostatnia aktualizacja 2008-04-21 08:07
link: http://miasta.gazeta.pl/w...2.html?skad=rss

Mały rycerz wyszedł z klasztoru, a Jan III Sobieski przyjechał na koniu. Wczoraj przy kościele kamedulskim na Bielanach gwiazdorska obsada odegrała rozdział z powieści Henryka Sienkiewicza "Pan Wołodyjowski".

Pod wieżą kościoła tłoczyli się wierni, którzy wyszli z przedpołudniowej mszy, oraz ci, którzy specjalnie przyszli na widowisko. Stawali na konarach drzew i ogrodzeniu, żeby lepiej widzieć i móc robić zdjęcia telefonami komórkowymi.

Na podwyższeniu ustawionym przed kościołem aktorzy brawurowo zinterpretowali piąty rozdział powieści Sienkiewicza, którego akcja częściowo rozgrywa się w klasztorze kamedulskim na Mons Regius (Górze Królewskiej), czyli dzisiejszych Bielanach. Zaszył się tam Jerzy Michał Wołodyjowski po śmierci narzeczonej. Zdarzenie tak nim wstrząsnęło, że postanowił resztę życia spędzić na kontemplowaniu sentencji "Memento mori".

Wczoraj zobaczyliśmy, jak Zagłoba (Andrzej Grabowski) przyjechał do klasztoru, żeby fortelem wydobyć z niego Wołodyjowskiego (Zbigniew Zamachowski). Powiedział mu, że jego przyjaciel Kettling (Wojciech Malajkat) jest umierający i muszą do niego pojechać. Wołodyjowski zgodził się. Oczywiście okazało się, że Kettling jest zdrów. Na zakończenie na koniu wjechał Jan III Sobieski, czyli Daniel Olbrychski ubrany w kontusz. Dostał największe brawa od publiczności.

Na samym końcu na wieży kościoła ukazała się figura Wołodyjowskiego w białym stroju klasztornym.

Podczas imprezy zbierano datki na budowę kliniki Budzik, która z inicjatywy fundacji Akogo? Ewy Błaszczyk ma powstać w Centrum Zdrowia Dziecka.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

śpiączka fundacja budzik (trochę optymistycznie )

Fundacja budzik Klinika

Na Dzień Dziecka

MAŁGORZATA STRZAŁKOWSKA
PLASTER CZAROWNICY

http://kod.blox.pl/resource/plaster.jpg
To zabawa na całego dla najmłodszych. Krótkie bajki, utrzymujące młodego czytelnika w miłym napięciu, momentami śmieszne, pełne wyobraźni, ale nigdy – smutne. O czarownicy, która wcale nie jest groźna, o nieposłusznych poddanych pewnego króla, i o sędziwym magu, który na starość przestał używać zaklęć. Bajki tak FAJNE, że nie przeszkadza w nich nawet morał.
Małgorzata Strzałkowska – autorka i ilustratorka. Jej wiersze, baśnie, opowiadania i teksty piosenek pojawiają się w czasopismach dla dzieci: „Świerszczyk”, „Pentliczek”, „Nasz Maks”, „Ciuchcia”, „Miś”, „Skarb Malucha”, „Dziecko”, a także w programach telewizyjnych: „Jedyneczka” i „Budzik”, natomiast dowcipne i finezyjne teksty ozdabiają ubranka firmy „Endo”. Wspólnie z Robertem Friedrichem, liderem Arki Noego, opracowała teksty na płytę "Kocham moją mamę". Jest autorką książek dla dzieci: "Wierszyki łamiące języki", "Hocki-klocki dla każdego – i małego, i dużego", "Rym cym cym, rym cym cym, gdzieś mi z głowy uciekł rym", "Leśne głupki", "Zbzikowane wierszyki łamiące języki", "Wiersze, że aż strach" oraz wydanej przez Jacek Santorski & Co "Rady nie od parady czyli wierszyki z morałem".
Plaster czarownicy i inne baśnie Małgorzaty Strzałkowskiej, z ilustracjami Marii Ekier, została wyróżniona w konkursie Fundacji "Świat Dziecka" na Dziecięcy Bestseller Roku 2006
oraz
otrzymała wyróżnienie w kategorii "Literatura" w konkursie KSIĄŻKA ROKU 2006 organizowanym przez polską sekcję IBBY.