opowiadania milosne

Witam
Zafugowałem płytki fugą mapei nr 132 jasny beż i niestety po wyschnięciu
fugi okazało się że fuga jest jasno kremowa. Czy ktoś z Was mógłby mi
doradzic co teraz zrobić żeby to delikatnie przyciemnić? Kiedy fuga jest
mokra to wyglada super i tak się zastanawiam czy jest może jakiś środek do
konserwacji fugi który dałby efekt mokrej fugi? Żona jest bardzo zła na
wybór tej fugi i teraz muszę cos z tym zrobić, oczywiście wydrapywanie fugi
raczej nie wchodzi w rachube.

wszystkie fugi tak mają :)

Użytkownik dzieju <dzieju@[NOSPAM]priv2.onet.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:e26uev8pj2rl5lak921fd4701bj0cui@4ax.com...

Witam!
Dlaczego beżowa fuga mapei (nr 132) po kontakcie z wodą (kabina
prysznica) robi się brązowa? Jak wyschnie wraca jej kolor beżowy. Czy
tę fugę należy jakoś zakonserwować?

Pozdrawiam
Andrzej


Użytkownik "dzieju" <dzieju@[NOSPAM]priv2.onet.plnapisał w
wiadomości


Witam!
Dlaczego beżowa fuga mapei (nr 132) po kontakcie
z wodą (kabina prysznica) robi się brązowa? [...]


Bo jest mokra :) Można potraktować Delfinem albo analogicznym
wynalazkiem, w niektórych przypadkach trochę redukuje problem,
ale nie do końca.

Natomiast nie mogę się powstrzymać od zadania pytania: czy "na
sucho" Twoja fuga ma kolor zbliżony do wzornika? U mnie (ten sam
kolor) różnica jest dramatyczna, co prawda nie rujnuje koncepcji
na tyle, żeby mi się chciało wdawać w kołowrót z reklamacją, ale
jednak. I w dodatku efekt jest znacząco odmienny na dwóch osobno
fugowanych partiach podłogi.

Zaś a propos mokrej fugi pytanie do ogółu: czy istnieje
możliwość, że instalacji wodnej lub CO pod płytkami przytrafiło
się jakieś nieszczęście i woda "przesiąka" w niektórych
miejscach przez fugę? Jakiś miesiąc po zafugowaniu kilka
fragmentów spoin nagle nam pociemniało - wygląda to właśnie jak
zalana podłoga, tyle że nie wysycha (co najmniej tydzień,
podłoga starannie wycierana). Na 99% płytki nie zostały polane
niczym nietypowym, w grę wchodzi najwyżej woda, mydło itp.,
wyszorowanie ludwikiem nie pomogło. Fuga nie jest mokra w
dotyku, nie zostawia śladu na bibule. Co to może być i co z tym
zrobić?

Pozdrawiam
Hanka cokolwiek zaniepokojona


| Witam!
| Dlaczego beżowa fuga mapei (nr 132) po kontakcie
| z wodą (kabina prysznica) robi się brązowa? [...]

Bo jest mokra :) Można potraktować Delfinem albo analogicznym
wynalazkiem, w niektórych przypadkach trochę redukuje problem,
ale nie do końca.


Witam!
Po przejściach z prysznicem (dwa razy zrywałem kabinę natryskową), a w końcu
skułem również płytki i zdemontowałem zagrzybione, zapleśniałe i pokryte
algami gipskartony, zdecydowałem się na porządne uszczelnienie. Na
gipskartony poszedł Mapegum, na to "wodoszczelna" zaprawa, a między płytki
fuga epoksydowa (tak zwana "basenowa" - nie nasiąka i nie zmienia koloru po
polaniu wodą ;)). W sumie kosztuje to kilkaset złotych więcej, ale
rozwiązanie polecam tym, którzy dopiero przymierzają się do prysznica. I
jeszcze jedno - nie warto robić żadnych kilkunastozłotowych oszczędności -
pod brodzikiem na podłodze i na ścianach układamy płytki i fugujemy, jakby
tam miała permanentnie stać woda...
Tak zrobiłem i na razie mam spokój :)
Marek


Położylem beżowe fugi firmy Mapei (drobnoziarniste
elastyczne) i niestety po wyschnięciu okazuje się
że są miejsca ciemne i jasne. [...]Co może być
przyczyną że powstały takie cienie ? Ma ktoś pomysł
jak to teraz poprawić ?


No popatrz, a ja już chciałam strzelać do glazurników... Kolor 132?
Proszę, zrób to dla mnie, podaj informacje z etykiety (data produkcji,
numer serii, miejsce zakupu i co tam jeszcze), dobrze? Miałam identyczny
problem, doradca Mapei stwierdził - z dokładnością do opisu sytuacji
przez telefon - że przyczyną może być niewłaściwe wymieszanie fugi
(trzeba mieszać dwa razy w odstępie kilku minut). No cóż, poprawki
wyszły równie łaciate. Efekt nie był potwornie tragiczny, a z reklamacją
nie bardzi chciało mi się bujać, ograniczyłam się do kilkukrotnego
wymycia fug miękką szczoteczką z wodą - różnice się cokolwiek
zniwelowały, a po zaimpregnowaniu Delfinem albo znikły, albo ja się
przyzwyczaiłam i już tego nie widzę (inna sprawa, że teraz już nie latam
na czworakach po podłodze, szukając, o co by się przyczepić do wykonawcy
:)

Pozdrawiam


No popatrz, a ja już chciałam strzelać do glazurników... Kolor 132?
Proszę, zrób to dla mnie, podaj informacje z etykiety (data produkcji,
numer serii, miejsce zakupu i co tam jeszcze), dobrze? Miałam identyczny
problem, doradca Mapei stwierdził - z dokładnością do opisu sytuacji
przez telefon - że przyczyną może być niewłaściwe wymieszanie fugi
(trzeba mieszać dwa razy w odstępie kilku minut). No cóż, poprawki
wyszły równie łaciate. Efekt nie był potwornie tragiczny, a z reklamacją
nie bardzi chciało mi się bujać, ograniczyłam się do kilkukrotnego
wymycia fug miękką szczoteczką z wodą - różnice się cokolwiek
zniwelowały, a po zaimpregnowaniu Delfinem albo znikły, albo ja się
przyzwyczaiłam i już tego nie widzę (inna sprawa, że teraz już nie latam
na czworakach po podłodze, szukając, o co by się przyczepić do wykonawcy
:)


Dzięki wszystkim za posty..
Faktycznie kolor to 132, data produkcji 31.07.2003. Mam nadzieję że znajdę
jak to trzeba mieszać, bo mam jeszcze do fugowania łazienkę i nie wiem czy
chcę żeby wyglądała jak ubikacja... Ewentualnie chyba spróbuję jeszcze
poprawić te fugi nową warstwą i zobaczę jak wyjdzie :)

Pozdrawiam.

Getm