opowiadania milosne

podpowiedzcie
jakiej firmy stosowaliscie fugi na ogrzewanie podlogowe?
w internecie znalazlam taka info o fugach na podlogowke
fuga sopro-saphir 15
oraz mapei Keracolor + Fugolastic
znajoma kladla epoksydowe super nie brudza sie ale ktos mi mowil ze moze pekac pod wplywem temp
sama nie wiem :evil:

A propos fugi.
Powiem szczerze, nie bardzo mam obsesję na temat czystości, więc epoksydowej na pewno nie położę ( to dobre być może w rzeźniach, ale nie popadajmy w przesadę).
Mam fugę elastyczną tzw. Perłową Sopro Mapei. Jest podobno (:)) odpora na wodę i zabrudzenia - ale wierzcie mi - nie jest to dla mnie kluczowa sprawa. Miała być elastyczna i cienka.


Jutro muszę wybrać kolor fugi do woodentica brown. Mam do wyboru fugi mapei i sopro. Majster proponuje sopro toffi, ale boję się, ze jest za jasna do tych plytek. Doradzcie.... mam te płytki prawie w calym domu... zobacz wyżej jest fotka z domu Asi i Jacusia. Maja czekoladową fuge mapei i wg mnie wyglada super :D Tak, tak - na żywo też jest niemal niezauważalna ta fuga (zwłaszcza, że jest bardzo cieniutka), ale do koloru fugi nie można się przyczepić - epoksydowa czekolada MAPEI

odpuście sobie temat fug epoksydowych pod tytułem sopro czy mapei Wiele się naszukałam naczytałam i trafiłam na FUGĘ LITOKOL - to jest prawdziwa fuga epoksydowa mój kafelkarz nie zmył dobrze fugi i był problem musiałam dokupić płyn do mycia tejże firmy. Sprawdziłam fuga wrzucona do atramentu po 15 min od wyciągnięcia jest jak nowa no i jest na ogrzewanie podłogowe! Polecam kontakt z Panem Cegłowskim z firmy Forma 22. Nie pamiętam dokładnie ceny ale chyba coś koło 35zł za 1kg.

Czy ten gres już masz? Na niektórych gresach (np. na moim też chińskim) nie ma tej ochronnej warstwy wosku więc jeden problem miałabyś z głowy ;)
Co do impregnacji tak na logikę moim zdaniem ten pierwszy fachowiec ma rację, ja bym jednak dla pewności zrobiła próbę na jednej płytce. Roztarłabym trochę fugi na zawoskowanej powierzchni, zsotawiła na jakiś czas, potem zmyła i zobaczyła co się z płytką dzieje.
Jeśli chodzi o imreganty to ja nie bardzo w nie wierze :roll: Testowałam sopro i nie polecam. Mam zupełnie biały gres i widać ze mimo impregnacji wżera się brud. I to nie po roku czy chociażby po pół roku, co 2 mce wypadałoby szorować to domestosem i impregnować od nowa :x Kilka dni temu zaimpregnowałam impregnatem hg i zobaczymy na ile to starczy.. Fugi mam póki co zwykłe mapei białe i brudzą się niemiłosiernie :( Zastanawiam sie czy jest sens zmienić je na epoksydowe (CZY ONE NAPRAWDE SIĘ NIE BRUDZĄ???) Jedno wiem na pewno, gdybym mogła cofnąć czas w życiu nie zdecydowałabym się na gres polerowany :evil: Druga strona medalu to że mam sporego psa który mi ten cały syf do domu wnosi :roll:

Przeczytałam już tyle tematów, nawet sama jeden wątek założyłam. Ale dalej ciężko zdecydować jaką wybrać fugę. Jedni mówią zwykłą, drudzy że epoksydową, a przeciwników i zwolenników obu fug jest tyle samo :-?

Może ktoś jeszcze coś napisze, jakie ma doświadczenia z fugami. Jakie wybrał i czy jest zadowolony.

Mapei, Atlas, Ceresit, Sopro?

Xena - ja mam cały system sopro - zarówno izolacje, grunty jak i fugi w tym perłowe - mnie się podobają i w ocenie naszego wykończeniowca są zdecydowanie powyżej mapei.
Jeżeli chodzi o zabezpieczenie to deiterman jest jeszcze wyżej :-).Fugi epoksydowe wymagają bardzo dobrego wykonania- czytaj dobrego fachowca, który już na nich pracował.
To ciężka artyleria i dość droga :-). Sopro wystarczy :-) - też jest hydrofobowe i ma nie łapać brudu - zobaczymy.

Ale cuda - Mapei i Sopro to ten sam koncern!!!
Chyba się chłopcy coś nie lubią.

Tania fugę epoksydową robi firma Cedar w Poznaniu.

bede kladl kawalek jakies 3,5m2 w wiatrołapie gresu polerowanego- chinski w kolorze białym 60x60 i poki co wybralem chemie z MAPEI

-Jeśli płytka ma atesty , klase scieralnosci , można się połakomić ...
- Jeśli jest to Poler to uwaga przy mokrej nawierzchni zachowuje on jako taką przyczepnopsc ale w zime jeżdzi się jak na narach , w połączeniu ze sniegiem jest bardzo śliski !!!!!!!

klej ADESILEX P9 w kolorze białym

-Klej niemusi być biały , najlepszy jest elastyczny mrozoodporny ...

fuga tez z MAPEI kolor bialy - ale nie wiem ktora ?

-Polecam Sopro jest znana przez glazurników , najlepiej wybrac elastyczną także mrozoodporną ( nieprzyjmuje ona wtedy płynów jest gładsza ) ...

-TYLKO NIE BIAŁĄ po 2 miesiącach i tak będzie w kolorze szaro - biało - kremowym .... trzeba dobrać fuge do koloru płytek czyli o ton ciemniejsza niż kolor płytek chyba że kolor płytek to biały wtedy mamy problem i warto poczytac o drogich fugach epoksydowych ....

czy to dobry wybor chemi i czy ktos moze polecic jakas dobra fuge ?

- mrozoodporne , elastyczne dobra fugą jest Ceresit AQuastatic


acha i jeszcze takie pytanko - jak macie wykonczone u siebie podlogi z gresu - chodzi mi o jakies listwy itd itp - ja planuje wyciac listwy z gresu na wysokosc ok 10 cm i to na klej do sciany - dobre rozwiazanie ?

-z Płytki ciąc maszyną do ciecia gresu chłodzoną wodą , dobra firma płytykarska powinna mieć taka maszyne , tnie prawie jak fabryczna , jesli sprzet będa mieli słaby poszarpie brzegi !!!! i będzie brzydko wyglądac ... ...

pozdrawiam allll ...

Włączę się do dyskusji nad fugami epoksydowymi jako już 3-letni użytkownik :D

No więc mam położoną taką fugę (Mapei Kerapoxy) w obu łazienkach w okolicy prysznica. Pozostałe ściany i podłoga - fuga Sopro (nie pamiętam już jaka, jak ją kupowałem to była nowość - miała być mniej nasiąkliwa niż "zwykłe").
Na podłogę też chętnie położyłbym "epoksyd", ale mam ogrzewanie podłogowe, które wykluczyło takie rozwiązanie.


Punkt 1: fuga epoksydowa to nie jest robota dla fachowca który to robi po raz pierwszy. Pod moją nieobecność "zatarcie" fugi epoksydowej w sposób tradycyjny skończyło się tym, że kafelki w niektórych miejscach nieco się przybrudziły - w zasadzie nie do usunięcia, ale też niezbyt widoczne.

Punkt 2: fugi epoksydowe są trwalsze od kafelek - akurat musiałem wykuć 3-4 sztuki, ale skończyło się na 10-ciu - fuga odrywała się razem z kolejnymi kafelkami.

Punkt 3: fuga epoksydowa jest u mnie mniej szorstka niż fuga tradycyjna. Tradycyjna jest w dotyku jak drobnoziarnisty pilnik, epoksydowa sprawia przy niej wrażenie gładkiej.

Punkt 4: Mimo intensywnego używania prysznica, nie ma śladu czarnego nalotu ("grzyba"), który miałem w poprzednim mieszkaniu i był bezpośrednią przyczyną decyzji o wyborze "epoksydu". Jedyny brud to rdzawy nalot od wody, który można zetrzeć nawet szmatką. Z drugiej strony, zwykła fuga przy wannie nie wygląda dużo gorzej (chociaż wanna jest mało używana :) )

Punkt 5: Wydaje mi się, że fuga epoksydowa lekko pociemniała. Ale jest to na tyle niewielka zmiana, że wcale nie jestem tego pewny :)

Pozdrawiam wszystkich budujących (ja skończyłem prawie 3 lata temu, a na to forum do tej dyskusji trafiłem, bo muszę położyć ponownie kilka zerwanych płytek tam, gdzie jest fuga epoksydowa :wink: ) .

WTL

Cos jest z tymi mezami- moj tez nie chcial 2 umywalek- i nie mamy. W razie czego edzie latal do innej lazienki, a ze w calym domu mamy 3 umywalki, to powiedzial, ze sobie poradzi :o :lol:
Co do fug- mam takie same odczucia ja Dominika- i na caianie, gdy ciemna plytka styka sie z biala chce wszedzie dac biale fugi. Nie wiem, czy nie zostane zakrzyczane za stary styl :wink: :lol: , ale ja daje raczej wszedzie 4mm fuge biala zwykla Atlasa :-? :roll: Tak mi doradzal nasz wykonawca. O epoksydowej nawet nie myslalam, bo cena mnie odstraszyla, a co do perlowej nam PW twierdzi, ze jak ta fuga juz przyjmie brud, to trudna ja doczyscic, wiec co z tego ze nie przyjmuje wody, skoro szybko zrobi sie szara :roll: Z moich doswiadczen- na plytki klinkierowena elewacji kupowalam najlepsze elastyczna i wodoodporna fuge Ceresitu- high class cenowy, a jestem z niej bardzo niezadowolona. Mimo prawidlowego polozenia w wielu miejscach mamy biale wykwity. Jest nawet na forum sporo o problemach z wykiwtami na fugach Mapei i Sopro. Pan z naszj hurtowi tez aktualnie odradzal mi Mapei, bo podobno maja jakies problemy :roll: Ale ja nie wiem ile w tym prawdy :roll: Co do epoksydowych sie nie wypowiem, bo nie znam- paietam, ze chyba Sonika takie kladla u siebie i jest bardzo zadowolona. Ale do nakladania potrzene sa 2 osoby.

Ja ci doradze polozenie wszedzie takich samych plytek na dole- ja u siebie podjelamtaka decyzje i jest to jedna z niewielu, ktore nie zmieniam i uzjace caly czas za dobry wybor :wink: :lol: Dodam, ze kolory raczej planujemy podobne :wink: Mogalbys pokazac nam jakie plytki wybralas na dol :wink:

A w ogole to usmialam sie z tych opowieci o twoich corach- szczegolnie z zamilowan budowalnych do narzedzi typu siekiera :lol: :lol: :lol:
Niech wam tynki pieknie schna a temperatura spada, coby rachunki was nie zzeraly :D

mam do Was szybkie pytanie- do wyboru systemu izolacji w lazience i klejenia plytek miedzy innymi w lazience mam deitermanna, sopro i mapei. Co polecacie?
I kto z Was ma fugi epoksydowe albo perłowe i może polecić? Plis, sprawa pilna


jakiej firmy kupowaliscie fugi
sama juz nie wiem :evil:
wczesniej kupowalam mapei taka w torbach a teraz polecaja mi mapei w wiaderku ponoc super do kuchni lazienki dosc droga okolo 160 zl chyba 5 kg ale ponoc nie lapie brudu
Sopro, Excellent, Mapei, PCI - w zależności czy wybierałem kupując płytki i od razu zestawiając (dwie pierwsze), czy miałem płytki kupione i fachowców na budowie (druga para). Już nie pamiętam (ale można odkopać w archiwum), ale doradca w salonie, któremu ufam, do jednej polecał mi dokupienie emulsji, żeby fuga była "perłowa", a druga już to miała w sobie. Później oglądając wzornik zauważyłem tabelkę, w której był szereg oznaczeń literkowych i były tam powiedzmy: fugi 2-5mm, 3-10, 5-15, epoksydowe, silikony i coś tam jeszcze. Podejrzewam, że większość ewentualnych problemów z fugami powstaje przez zły dobór i przez błędy fachowców. Typowym problemem (mam to w kotłowni i na tarasie) jest biały nalot. Kiedyś wyczytałem, że ma to coś wspólnego ze schnięciem. Być może chodziło o zbyt wczesne fugowanie, ale nie dam się za to pokroić. W kotłowni płytki były kładzone, kiedy jeszcze nie było ogrzewania. To mogło właśnie spowodować ten nalot i nie wiem czy zejdzie. Obawiam się, że nie i będę musiał użyć korektora do fug. Z kolei na tarasie wynikało z obecnej pogody. Fachowcy mi się spóźnili i pogoda nie służyła dobremu schnięciu, a trzeba było robić jak tylko nie padało. No i znowu za dużo wilgoci. Wygląda to moim zdaniem podobnie jak nalot na klinkierze. Na wiosnę spróbuję usunąć - wyszczotkować, lub użyć płynów do usuwania plam z klinkieru. Jeżeli pomoże - zaimpregnuję w trakcie jakiejś suszy. Jeżeli nie pomoże - korektor i dopiero impregnat.