opowiadania milosne


ocet jakoś do mnie nie przemawia Piotrulex chyba nie przekombinowałeś, ale Andziak pisze to co powyżej, więc cóś jest nie tak...
pogubiłam się... co to jest woda sodowa?? Soda oczyszczona zmieszana z kranówą czy jakiś inny wynalazek :o

Jakie to szczęście, że cały parter w domu ma fugę w boskim kolorze antracyt, czyli do bólu szara, przetarta Szopem Atlasa odzyskała swoją naturalną barwę i wiem, że kłopotu z nią nią nie będzie, w swojej kuchni też mam tę szarą fugę, tylko mojej Mamie zachciało się brązowych płytek do kuchni i żebym pękła, to nie mogłam tam dać szarej fugi no i mam co mam:-(
Do łazienki na podłogę też dam tę szarą fugę, ale na ściany już nie przejdzie, za jasne płytki...


pozdrawiam
Basia

miałem tak samo
miejscami inny kolor

płytkarz wydrapał te miejsca i jeszcze raz zafugował - znów inny kolor
zarzekał się że robił wszystko zgodnie z instrukcją

zadzwonił po przedstawiciela a ten mu powiedział że to wina kleju
tzn jak fuga dotknie kleju u mnie akurat Atlas Plus
to zmienia barwę.
nie wiem czy w to wierzyć reklamacji nie uznał...

mój ojciec mówi że to wina pigmentów właśnie tych beżowych
że trzeba im więcej czasu na rozpuszczenie się w wodzie
i dlatego są plamy.

ja fugi zaimpregnowałem to zmniejszyło różnicę kolorów, teraz czekam aż sie przybrudzą :-)

Witam.
Szara będzie o wiele ładniej wyglądać, bo odda wzór i barwę cegły. Jeżeli dał byś fugę w tym samym kolorze to wyjdzie "bezpłciowa" ceglana plama bryły całej konstrukcji murowanej :D
Nawet jeżeli użyłeś klinkieru to i tak będziesz go musiał impregnować przynajmniej dwa razy w roku.
Najlepszym impregnatem jest olej do klinkieru kładziony jako druga warstwa na położonym wcześniej środku wyciągającym kolor z cegły, np. Atlas Delfin.
Przed murowaniem też pomaluj lico każdej cegły najpierw Delfinem, po upływie doby olejem do klinkieru i dopiero po upływie 48 h od zaimpregnowania olejem, można się brać do murarki. Klinkier jako materiał mało nasiąkliwy powoli wchłania dlatego trzeba dłużej poczekać.
Zaprawę daj "pół-suchą", taką żeby nawet były to luźne grudki wilgotne w dotyku
Jeżeli tak zrobisz to nie będziesz później miał problemów z wyczyszczeniem grilla z resztek zaprawy.
Jeżeli cegły nie są pełne to obowiązkowo daszek. Inaczej po 2-4 latach pojawią się już pęknięcia spoin po zimie.
Całość konstrukcji musi być postawiona na odciętym fundamencie, czyli na warstwie papy (najlepiej dwóch) pomiędzy grillem a jego fundamentowaniem.
Bo bez tego też zaczną pękać spoiny w skutek podsiąkania wody i mrozu.
Na "Wędlinach Domowych" znajdziesz masę wzorów.
Warto zrobić komorę wędzarniczą, chociażby tylko gorącą jeżeli jest mało miejsca - polecam.
Pozdrawiam

Witam mogę ci dać takie rady.

Ad.1 Jeżeli chodzi o podłoże to zależy co zostanie po zbiciu starych płytek. jeżeli będzie równe to nie jest potrzebna wylewka. Piszesz o wymianie rur ale gdzie te ruru czy w podłodz?. Bo jeśli tak no to potem musisz wypełnić ubytki betonu po wymianie rur. Nie wiem jaki masz poziom podłogi łazienki w stosunku do reszty pomieszceń. Bo jesłi jest taki sam to wylewka też nie będzie konieczna gdyż klej i nowa terakota wyrównają poziom po skuciu starych. Po skuciu płytek musisz oczyścić podłogę ze starego kleju, odkurzyć i nie zaszkodzi zagruntować jeśli nie jest wystrczającą spójna. ( napisz coś więcej to będę mógł dokładniej ci powiedzieć).

Ad.2 Jeśłi chodzi o zaprawę to każda zwykła zaprawa do układania terakoty się nadaje np Atlas. Kreisel, Izolbet i wiele innych jakie są w sprzedaży.

Ad.3 Jeżeli chodzi o układanie to zależy jak będziesz chciał kłaść czy prosto czy w karo. Jako początkuący to łątwiej ci będzie prosto. Jesli chodzi o przycinanie to musisz się zaopatrzyć w tzw gilotynkę czy maszynkę ręczną (zależy jak kto nazywa) do cięcia glazury i terakoty. Jeżli masz tam jakies wygibusy przy rurach, futrynach i narożnikach potrzebna też będzie szlifierka kątowa z tarczą diamentową (pełną) do wycinania bardziej skomplikowanych kształtów i szczypce do oskubania mijsc ciętych lub ewentualnie tam gdzie nie dojdziesz szlifierką.
Sama technika cięcia jest prosta musisz sobie zawsze dopowiednio zaznaczyć linię cięcia na płytce włożyć do maszynki i JEDNYM zdecydowanym ruchem przeciąć i przełamać płytkę, Pamiętaj że dla dobrego efektu cięcia kółko tnące musi być ostre i nie wyrobione żeby się nie kiwało na boki i prowadnice też musza być równe. Jeżeli płytka po cię ciu ma niezbyt równe krawędzie to możesz je przeszlifować papierem ściernym 80-100 nabitym na równą deskę lub kamieniem z tarczy szlifierskiej.

Ad.4 Jeśli chodzi o fugę to wybór jest naprawdę spory. Moge doradzić z własnego doświadczenia. Ja używam wyłącznie fugi MAPEI lub CERESIT. Chyba że nie ma w palecie barw koloru jak ja chcę to szukam innych. Co prawda Mapei jest droższy od np atlasa ale zdecydowanie lepszy. Ale wybór i tak musisz sam podjąć głównie ze względów kosztowych.

Ad.5 Jak rozumiem na ścianch masz już glazurę ?. Jeśli tak to najlepiej tak wymierzyć płytkę aby jej odległość do ściany była nie większa niż szerokość fugi. Oczywiście odstęp płytki na całej długości połączenia z glazurą musi być na całej długości taki sam. Szczelinę najlepiej wypełnić silkonem w kolorze fugi choć można również i fugą, jak kto woli, jeśli nie masz dużo to szkoda kupować silkon i można normalnie zafugować